wtorek, 27 listopada 2012

01.

Witam :) Więc, nazywam się Ola, mam... naście lat. Zakładam bloga z nudów, na dodatek jestem chora i nie mam co robić na necie :D Chciałabym zamieszczać tutaj różne zdjęcia, z neta tudzież robione przeze mnie. Do tego dochodzi muzyka - będę dodawała różne kawałki z mojej aktualnej play listy :) Poza tym, będę pisała o tym co robiłam w danym dniu, o jakiś pierdołach, np. jaką książkę teraz czytam ;D Mam nadzieję, że nie będzie nudno. 
Dzisiaj, chcę zacząć od ogólnego przedstawienia siebie. Jak pisałam, jestem Ola, Olka, dla bliższych Rudzielec lub Ruda :) Wiadomo, od koloru włosów. Kiedyś strasznie nie doceniałam mojego koloru, ale teraz wiem, że wolę go, niż blond czy brąz. Przynajmniej się wyróżniam z tłumu, a hejtami się nie przejmuję i mam tak daleko i tak głęboko, że światło nie dochodzi. Wiek - myślę, że nie jest ważne ile MA SIĘ lat, tylko na ile SIĘ ZACHOWUJE. Mnie ludzie biorą za starszą o kilka lat, bo często gadam z dorosłymi i znam wiele rzeczy, bo strasznie lubię słuchać opowiadań rodziców, ich znajomych czy rodziny. A najbardziej mojego wujka, bo on zawsze śmiesznie opowiada i ogólnie, spotkało go mnóstwo ciekawych rzeczy. Mogę w każdym razie powiedzieć, że chodzę do gimbazy. Ale nie jestem typem true gimbusa. Osoby w moim wieku nie przepadają za mną. Dlaczego? Otóż, odpowiedź jest prosta. Teraz jest era popu, rapu i takich tam. Nienawidzę takiej muzyki. Wolę piosenki od lat 60-tych do 90-tych. Potem było już samo GÓWNO. Jeżeli kogoś tym uraziłam, przepraszam. Co druga "wokalistka" to plastik. No cóż, teraz jest to modne... Najbardziej lubię metal, potem rock, czasami słucham popu. Ale nie popu, w stylu Rihanna, która nie umie śpiewać, lecz popu w stylu Adele, który ma wspaniały i prawdziwy głos. A skoro już o niej mowa - kocham ją. Nie wstydzi się swojego wyglądu i nie chce być jak inne przygłupie piosenkareczki. W tych czasach, jest to trudne. Ale zmieniam temat. Wszyscy z mojego otoczenia raczej słuchają popularnej muzyki. Oczywiście, jeżeli zrobi się głośno o jakimś rockowym zespole, to od razu fani -,- Tragedia. Poza tym, nie ubieram się w stylu obecnej młodzieży. Wolę koszulki z ulubionymi zespołami, glany i proste czarne dżinsy, niż super kolorowe i oczojebne bluzeczki, kolorowe rurki i botki, czy coś takiego. Nie powiem, podobają mi się nie które ubrania, które są teraz modne. Choćby tak zwany "london look". Mniejsza z tym. Dziewczyny uważają mnie za dziwną, bo nie odsłaniam ciągle cycków i nie świecę nimi. No i, nie chodzę w mini. Ale, mam gdzieś ich zdanie. 
Zainteresowania - gram na perkusji i gitarze elektrycznej. Perkusję potrafię zrobić z wszystkiego. Czytam tony książek. Jestem uzależniona od iPoda z 1300 piosenkami :) Lubię naukę języków obcych, znam kilka. Do tego - sport (siatkówka i tenis), oglądanie filmów (horrory) i oczywiście CZEKOLADA. Nie mam dnia bez niej ;p 
Dobra, umówmy się tak - więcej rzeczy o sobie i nie tylko, napiszę potem albo już jutro. Bo trochę się rozpisałam :D Mam nadzieję, że ktoś tu będzie wpadał ;p Baaajoł! 
 
Scorpions - Rock you like a hurricane <3
 

2 komentarze:

  1. No to życze Ci powodzenia w blogowym świecie :-)
    Twój blog zapowiada się ciekawie i ma ładną szatę graficzną :)
    pozdrawiam i zachęcam do obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm.. zapowiada się ciekawie ;) Popisz dalej, a chętnie poczytam.

    Zapraszam też do mnie ;)
    Mała Mi

    malami-walczaca-o-optymizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń